portalonlinebialystok.pl

Cztery gole Lewego w lidze niemieckiej!

Cztery gole Lewego w lidze niemieckiej!

05.10.2020, 09:51

Fenomenalny mecz rozegrał w niedzielne popołudnie najlepszy piłkarz naszej drużyny narodowej, czyli Lewy. Należy przyznać, że właściwie w pojedynkę ograł ekipę Herthy. Polski Zawodnik zagrał 90 minut. Na placu gry mieliśmy szansę podziwiać innego reprezentanta naszego kraju, czyli Piątka Krzysztofa, który wszedł w drugiej połowie starcia. Zdołał nawet zaliczyć asystę przy trafieniu kolegi z drużyny. Druga połowa pojedynku była naprawdę pasjonująca.

Bayern ma za sobą pokrętny tydzień. Najpierw przegrali wysoko z piłkarzami Hoffenheim. W środowy wieczór ograli BVB 3:2 w meczu o Superpuchar Niemiec. Pojedynek z zespołem ze stolicy Niemiec miał potwierdzić, że porażka tydzień temu to tylko jednorazowa wpadka. Zwłaszcza Lewandowski chciał pokazać się z dobrej dyspozycji. Do meczu z Herthą Berlin nasz kapitan miał w swoim dorobku jednego gola w Bundeslidze.

Emocjonująca druga odsłona pojedynku!

Piłkarze Bayernu z Monachium solidnie rozpoczęli ten pojedynek. Od pierwszej minuty spotkania niesamowicie widoczny na placu gry był Robert Lewandowski. Miał szansę na wstrzelenie gola, jednak jego strzał był delikatnie niecelny. Chwilę później swoją akcję mieli gracze drużyny Herthy z Berlina. Dodi Lukebakio nie był w stanie umieścić piłki w bramce bramkarza drużyny Bayernu Monachium, czyli Neuera Manuela. Należy przyznać, że zawodnicy Herthy z Berlina pokazali się w świetnej formie. To był niesamowicie pasjonujący mecz.

Pierwszą bramkę w tym meczu wstrzelił piłkarz z Niemiec Thomas Mueller. Sędzia tego starcia trafienia jednak nie zaliczył. Mueller był w tej akcji na pozycji spalonej. Bayern mimo to wciąż przeprowadzał sytuację pod polem bramkowym Herthy Berlin. Chwilę później futbolówkę do siatki golkipera Herthy Berlin wstrzelił napastnik Bawarczyków, czyli Lewandowski Robert. Pierwsza odsłona tego spotkania skończyła się przewagą 1:0.

W końcu ten pojedynek zakończył się triumfem drużyny Bayernu Monachium 4:3. Warto zauważyć, że ten pojedynek był niesamowicie przepełniony emocjami.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij